Archiwa tagu: maty KIDDO

Moje ulubione pomoce dydaktyczne # 1: Maty KIDDO

Good morning! Dziś z okazji Walentynek (których w sumie nigdy nie obchodzę ;)) mam dla Was coś specjalnego. Pierwszy post z cyklu „Moje ulubione pomoce dydaktyczne”, czyli takie, w które naprawdę warto moim zdaniem zainwestować. W roli głównej maty KIDDO od Play me and learn, a do tego niespodzianka – konkurs ze świetnymi nagrodami! Zapraszam 🙂

Jeżeli znacie już maty KIDDO, na pewno nie muszę Was do nich specjalnie przekonywać! Jeżeli jednak jeszcze nie mieliście okazji z nimi pracować, zachęcam do zapoznania się z nimi bliżej :).
Wiem, że niektórych z Was odstrasza ich cena, ale myślę, że w tym wypadku naprawdę warto zainwestować i zaraz opowiem Wam dlaczego :). Sama mam szczęście być ich posiadaczką już od ładnych kilku lat i jest to jedna z moich ulubionych kupnych pomocy dydaktycznych, którą ciężko zastąpić materiałami własnego autorstwa. Dlaczego? Bo maty nie do końca funkcjonują, jak zwykłe flashcards (choć mogą). Są to sprytnie przemyślane plansze formatu A4 z prostymi obrazkami na specjalnej, antypoślizgowej powierzchni (wyglądają właściwie jak stare, dobre podkładki pod myszkę :)).
Dzięki temu mają o wiele więcej zastosowań, niż zwykłe flashe. Można po nich bezpiecznie chodzić, skakać, wyginać, zwijać je i prać w pralce (wypróbowałam już z kilkoma zestawami i po praniu, nawet te dość mocno zabrudzone, wyglądają niemalże jak nowe). To stwarza wiele opcji do naprawdę fajnej i niecodziennej zabawy na zajęciach, zarówno grupowych (nawet w dużych grupach, gdzie najlepiej sprawdzają się wielkie, 24-elementowe zestawy KIDDO BASIC) i indywidualnych (na których równie dobrze sprawdzają się 8-elementowe zestawy KIDDO MINI).
Na pierwszy rzut wybrałam maty także dlatego, że jest to super pomoc dydaktyczna na nadchodzącą wiosnę. Uwielbiam wykorzystywać je w ciepłe dni podczas zabaw na dworze. I zresztą nie tylko ja – moi uczniowie także :).
Bardzo dużo propozycji zabaw z matami znajdziecie na blogu Play me and learn oraz na ich YT kanale, a także w jednym z moich archiwalnych wpisów: ZOO animals – pomysły na zabawy z matami KIDDO.
♡ ♡ ♡
No dobrze, to teraz czas na KONKURS, w którym do wygrania:
❤ I – zestaw KIDDO BASIC, temat Toys, czyli 24 maty przedstawiające różne zabawki:
 II – zestaw KIDDO MINI, temat Fruit #2, czyli 8 plansz przedstawijących poniższe owoce:

Co zrobić, by mieć szansę na zgarnięcie którejś z powyższych nagród?

 Zapoznaj się z regulaminem konkursu >> TU

 Wyślij ZDJĘCIE* SWOICH UKOCHANYCH POMOCY DYDAKTYCZNYCH na adres mailowy HFoI.angielski.dla.dzieci@gmail.com do dnia 25.02.2017, do godziny 23:59.
Nie muszą to być pomoce pobrane z bloga, choć będzie mi bardzo miło widzieć moje materiały na Waszych zdjęciach, a także Wasze własne pomoce przygotowane samodzielnie w oparciu o tutoriale z Head Full of Ideas i grupy Głowa Pełna Pomysłów! 🙂
♡ ♡  W wiadomości dodaj max 4 zdania na ich temat
♡ ♡ ♡  Śledź uważnie fanpage Head Full of Ideas. Ponieważ czuję, że zgłoszeń może być dużo, będę potrzebowała Waszej pomocy! Po 28.02.2017 powstanie na Fb folder ze wszystkimi zgłoszonymi do konkursu zdjęciami. Będziesz mógł je lajkować i komentować, by pomóc mi w podjęciu decyzji 🙂
* Każdy uczestnik może wysłać jedno zgłoszenie = jedno zdjęcie konkursowe. WAŻNE: nadesłane zdjęcie musi być dobrej jakości i nie może być na nim widać twarzy dzieci.

♡ ♡ ♡
A na koniec jeszcze jedna niespodzianka – DLA KAŻDEGO uczestnika konkursu wiosenna interaktywna historyjka, dzięki której utrwalicie słownictwo związane z owadami, kolorami i owocami. Chcesz dowiedzieć się o niej więcej? Kliknij w zdjęcie :).
Każda osoba, która wyśle swoje zgłoszenie otrzyma ode mnie wiadomość zwrotną (nie mówię, że od razu tego samego dnia, umówmy się że do 2 dni po otrzymaniu zgłoszenia, czyli max do 27.02) z książeczką do druku. Jeżeli jej nie otrzymasz, to znak, że Twoja wiadomość nie dotarła. Jednak ZANIM WYŚLESZ ZGŁOSZENIE PONOWNIE, koniecznie SPRAWDŹ FOLDER ZE SPAMEM (i ja będę tak robić, by mieć pewność, ze Wasze wiadomości do mnie docierają).
Jeżeli zdecydujesz się na ponowne wysłanie zgłoszenia, zaznacz to w swojej wiadomości i cierpliwie czekaj na wiadomość zwrotną.

♡ ♡ ♡

Jeżeli podobają Wam się nagrody, zachęcam do udziału! Macie czas do 25 lutego, do godziny 23:59, a zatem całe 12 dni :). Powodzenia!

ZOO animals: zabawy z matami KIDDO + more

Temat dotyczący dzikich zwierząt może być tematem baaaaardzo obszernym, w końcu jest ich naprawdę dużo :). To, jakie słownictwo wprowadzimy zależy już tylko od nas, no i od materiałów, jakie chcemy wykorzystać.

Niektóre z dzikich zwierząt, jak np. zebra, giraffe czy lion możemy wprowadzić pod hasłem Safari Animals. Ostatnio znalazłam kilka fajnych obrazków, które można wykorzystać do zrobienia memory game oraz interesującą książeczkę, w której nie tylko zaprezentowane są te zwierzęta, ale także sposób, w jaki możemy je z dziećmi narysować, znajdziecie ją tu: www.shop.salariya.com :).

 


Ja, tak jak już pisałam, tegoroczną „przygodę” z tym tematem zaczęłam od  wprowadzenia nazw zwierząt zamieszkujących dżunglę, potem gładko przeszliśmy do zoo animals, odpowiadając sobie na pytanie gdzie w Polsce spotkamy te wspomniane wcześniej (gorilla, snake, crocodile, elephant).

Nowością wśród moich materiałów są idealnie nadające się na przedszkolne zajęcia plansze Play Me – to właśnie one były podstawą przy tworzeniu planów moich lekcji :). Dzięki nim poznaliśmy:

a lion
a monkey
a zebra
a giraffe
a rhino
a hippo

Wspólnie z dziećmi wykorzystaliśmy je na kilka sposobów, a ich duży format i liczebność (każdy zestaw liczy 24 karty, po 3 z jednym wyrazem)  były zarazem urozmaiceniem jak i sporym ułatwieniem podczas zajęć z licznymi grupami.

GRY I ZABAWY
Dokładne wskazówki dotyczące niektórych z poniższych zabaw, a także wieeeeeeeeeeelu innych, znajdziecie na kanale playmeandlearn na youtubie.

Throw the beanbag
To idealna zabawa na rozpoczęcie pracy ze słownictwem. Dzieci po kolei rzucają woreczek wypełniony grochem (taki, jakiego używają na zajęciach z korektywy) na rozłożone na podłodze karty. Mogą wycelować w słowo, które już znają, a może im się to nie udać, tak czy inaczej wspólnie powtarzamy „wylosowany” wyraz. Po jednej rundzie można przyspieszyć tempo zabawy i/lub w pierwszej rundzie każdy wyraz powtarzać dwa razy (np. wolno i szybko), w drugiej tylko raz (szybko). Bardzo fajna i angażująca wszystkich zabawa.

Step  on…
Czyli nowa na moich zajęciach zabawa, na punkcie której dzieci dosłownie oszalały! 🙂 Zasady bardzo proste: dzieci biegają/chodzą po sali, w tle gra muzyka, nauczyciel zatrzymuje ją w pewnym momencie i wypowiada słowo, które dzieci muszą szybko odnaleźć i na nim stanąć.
Ta zabawa świetnie sprawdziła się też na moich zajęciach indywidualnych :).

Memory
Ponieważ kart z jednym obrazkiem jest w zestawie aż 3, można wykorzystać je do zagrania w dużą wersję memory game – ich rozmiar zdecydowanie działa na plus – wszystkie dzieci dobrze widzą jaki obrazek został okryty, dzięki czemu zaangażowanie w grę całej grupy jest łatwiejsze niż przy małych kartach :).

Gra memory fantastycznie utrwala słownictwo, a także umożliwia skuteczne zachęcanie dzieci do mówienia. Więcej na jej temat możecie przeczytać tu.

Telescope
Ta zabawa to także nowość, idealnie nadająca się do powtórzenia poznanych słów, także dla najmłodszych dzieci. Kartę z obrazkiem zwijamy w rulonik i związujemy gumką-recepturką, podajemy ją dzieciom prosząc by po kolei każde zajrzało do środka i spróbowało odgadnąć, co widzi. Następnie rozwijamy kartę i sprawdzamy na ile przewidywania dzieci się sprawdziły :).

River
Tę zabawę opisywałam jakiś czas temu na blogu, krótki opis zasad znajdziecie tu, a ja dodam tylko, że Plansze Play Me sprawdziły się w  niej idealnie! 🙂

Guess!
Na sam koniec zajęć, kiedy przychodzi czas na sprzątanie, możecie wykorzystać tę grę. Wszystkie karty odwracamy tak, by nie było widać co się na nich znajduje, wskazujemy jedną z nich i mówimy What’s this? Guess! Kartę odwracamy dopiero, kiedy dzieci odgadną znajdujące się na niej słowo. Po kolei zbieramy wszystkie plansze z podłogi :).

MATERIAŁY

Jeżeli odwiedzaliście już bloga www.2teachingmommies.com, to dobrze wiecie, że znajdziecie tam materiały nawiązujące i do tego tematu :). Ponadto zapraszam Was na www.kizclub.com. Szczególnie polecam pobrać stamtąd animal headbands – możecie wykorzystać je do różnych gier, zabaw, a ich wykonanie „zlecić” dzieciom na zajęciach. Na stronie dostępne są dwie wersje: czarno-biała i kolorowa.



Peely Wally
Idealną książeczką do wykorzystania na zajęciach o tej tematyce jest już wspominana przeze mnie Peely Wally. Poza samym przeczytaniem jej na zajęciach, możecie pobawić się w zabawę utrwalającą animal vocabulary, do której przydadzą się flashcards/opaski/maski oraz nakrapiane jajeczko :).

Pokazujcie z dziećmi jak jajko (tak, jak w książeczce) wędruje od jednego do drugiego zwierzęcia, przy okazji wymieniając ich nazwy, np. from Gemima Giraffe to the zebras. Możecie wykorzystać też wyżej wymienione opaski lub wykonane przez Was maski: jedno dziecko będzie jednym zwierzęciem. Tu właściwie możemy dopasować słownictwo do liczby dzieci w grupie i, niekoniecznie trzymając się tego, co w książeczce, wydawać dzieciom polecenia typu The egg goes to the crocodile etc.