Discipline and motivation

No właśnie, tym razem będzie trochę o dyscyplinie i motywacji. W jednej z grup na Fb padły ostatnio pytania dotyczące zarówno jednej jak i drugiej w kontekście pracy z najmłodszymi. Postanowiłam zatem ująć moje „mądrości” na ten temat w zgrabne (mam nadzieję) posty na blogu, tak by móc w przyszłości odnieść się do nich zamiast…

The Power of Routine

Jakiś czas temu wydawało mi się całkiem oczywiste, że na zajęciach z dziećmi (zwłaszcza w wieku przedszkolnym) trzeba ustalić jakąś klasową rutynę i się jej mocno trzymać. Jak się jednak okazało nie dla wszystkich jest to tzw. oczywista oczywistość ;). Mój wpis NIE ma oczywiście na celu uświadomienia wszystkim, że ja wiedziałam, a inni nie,…

Francuski w przedszkolu – z czego skorzystać?

Nowy miesiąc, to i nowe zajęcia. Tak, od października wcielam w życie już dawno wspomniane nauczanie francuskiego. Na razie w trybie indywidualnym :). Całe przygotowania do prowadzenia lekcji zaczęłam już dawno od przeszukania Internetu. Oczywiście sam schemat zajęć nie będzie bardzo odbiegał od tego, co dzieje się na lekcjach angielskiego, jednak materiały (nie mówię tu oczywiście o nagraniach…

Angielski w przedszkolu – sposób na dwulatki

Jeżeli myślimy o „nauczaniu” dwulatków, wydaje mi się, że taka, jak moja tegoroczna sytuacja jest jedyną słuszną ;). Zajęcia w przedszkolu, gdzie obecnie pracuję, odbywają się 5 razy w tygodniu i dzięki temu mogą trwać krócej. Czas zajęć przystosowany jest do wieku dzieci, i tak 2-latki na angielskim spędzają maksymalnie 15 minut dziennie. W wypadku małych dzieci jest to…

STORYTELLING

Czyli jak zainteresować dzieci bajką. Czytanie opowiadań jest świetnym sposobem na powtórkę już poznanego, a nawet wprowadzenie nowego słownictwa czy wyrażeń. Oczywiście poziom trudności musimy dopasować do wieku naszych uczniów, a cały proces poznawania zawartości książeczki wzbogacić o dodatkowe ćwiczenia, aktywności (poza samą historią na zajęcia przynieśmy związane z nią flashcards albo tzw. realia, czyli przedmioty…

Praca z najmłodszymi

Dziś trochę o nauczaniu najmłodszych. Niektórzy proponują zajęcia językowe już dla jednorocznych maluchów. Czy to słuszne czy nie, czy faktycznie ma sens? W tym temacie akurat się nie wypowiem. Ani nie mam w tym doświadczenia, ani nawet nie miałam styczności z tak małymi dziećmi na zajęciach. Najmłodsi w moim przypadku to 3-latki. I na prośbę…