The Christmas lesson(s) vol. 2

A ja dalej o tych świętach… Mam nadzieję, że mimo wszystko nie macie jeszcze dość i chętnie przeczytacie ostatni tegoroczny wpis o tej tematyce. Wiem, że już jesteście po lekcjach świątecznych, ale pomysł jest wart zapamiętania – może być inspiracją na następne lata ;). Podobnie, jak w 2013 (ale ten czas szybko leci!) przeprowadziłam z najstarszymi grupami wyjątkowe przedświąteczne zajęcia. Ich koncepcja była w sumie bardzo zbliżona do tej zeszłorocznej. Niby mogłam wykorzystać dokładnie te same pomysły, ale A. poprzedzające tę wyjątkową, lekcje świąteczne wyglądały w tym roku nieco inaczej, B. chciałam dopasować scenariusz bardziej do potrzeb obecnych grup. A jedno mogę o nich powiedzieć na pewno – uwielbiają grać, w BINGO, memory, gry karciane… I to właśnie pojawiło się u nas w tym roku, oczywiście w towarzystwie niezastąpionych świątecznych piosenek i zabaw! 🙂


Tym razem wskazówki dotyczące zadań umieściłam w balonach – tak, bardzo chciałam to zrobić rok temu, ale jakoś nie wyszło ;). Dzieci przebijały kolejne balony z literami tworzącymi napis CHRISTMAS i miały przy tym niezły ubaw. Z balonów wylatywały karteczki z obrazkami (reindeer, snowman, Santa etc.), a zadaniem dzieci było odnalezienie takich samych obrazków w sali i wykonanie zadań, które się pod nimi kryły. 



CH = Christmas memory game 

Na samym początku zagraliśmy w świąteczne memory celem powtórzenia i utrwalenie całego słownictwa, jakie się do tej pory pojawiało. Par było sporo, więc było to sumie nie lada wyzwanie ;). Daliśmy radę!

R = Rudolph the red nosed reindeer

Czyli nareszcie mieliśmy czas by posłuchać mojej ulubionej świątecznej piosenki!
Dodatkowo, można tu wykorzystać puzzle z www.busylittlebugs.com.au :). U mnie super sprawdziło się to w 5-latkach, młodszym zajęło dość sporo czasu…

I = I want … for Christmas

Z grupami przedszkolnymi nie poruszałam jeszcze tak obszernie tematu zabawek, ale jeżeli wprowadzimy je odpowiednio wcześniej nic nie stoi na przeszkodzie by zagrać w tym punkcie w prezentowe BINGO. Ja jednak ograniczyłam się do przypomnienia piosenki What Do You Want for Christmas.

W przyszłości można wykorzystać także poniższe wzory do wykonania z dziećmi „szybkiego” projektu plastycznego.

Robiliśmy taki na szkolnych warsztatach:

SI’m a Little Snowman


Przypomnieliśmy sobie raz jeszcze piosenkę I’m a Little Snowman. Następnie dzieci dostały za zadanie dokończenie bałwana :).

T = (Christmas) tree BINGO game

[Edit: tu było BINGO z planszami w kształcie choinek, ale usunęłam je z bloga – już nawet nie pamiętam dlaczego 😉 Żeby jednak pasowało tematycznie, możecie wykorzystać BINGO z bloga Pomysły przy tablicy, dostępne TU)
I kolejna gra, którą wykorzystałam – świąteczne BINGO numeryczne. Dzieci ją pokochały i właściwie za każdym razem graliśmy co najmniej 2 razy ;).

M = Merry Christmas!

Oczywiście nie mogło zabraknąć zabawy ruchowej. Dzieci poruszały się po sali w rytm dźwięku tamburyna,  na hasło Merry Christmas musiały szybko dotknąć czegoś czerwonego :).

A = A suprise!

Tak, jak poprzednio, w tym punkcie czekała na dzieci niespodzianka! Ponieważ dzieci było sporo, prezentami były tylko (albo aż) świąteczne naklejki. I to wcale nie z Tigera ;).

S = Santa, Santa where are you?


I na koniec nasza ulubiona gra. Tym razem nie stworzona przeze mnie, ale także łatwo dostępna – znajdziecie ją, nawet w kilku wersjach, na www.supersimplelearning.com/resource-cente:

My graliśmy w najprostszą wersję karcianą, do której wymyśliłam taką oto rymowankę:
Hi, hi, hi,
Ho, ho, ho!
Where is Santa,
Do you know? (podajemy imię dziecka)
Zabawa była naprawdę super i dzieci wytrzymały ponad 60 minut! Na zajęciach było jednak całkiem sporo (12) dzieci, co też wpłynęło na czas ich trwania. W mniejszej grupie zapewne wystarczyłoby ok 45-50 min :).
  • Wow! Ale super! Już widzę miny dzieciaków 🙂 Jesteś rewelacyjnym nauczycielem! Wszystkiego naj… na Święta i nie tylko! Pozdrawiam, Dorota

    • dziękuję! Tobie też wszystkiego dobrego! a już więcej życzeń jutro :)))